Home CODZIENNIE NIE POTRZEBUJĘ ZBYT DUŻO

NIE POTRZEBUJĘ ZBYT DUŻO

2016-09-27 13 komentarzy

Nie potrzebuję zbyt dużo. Snu odrobinę zwyczajnie, bez większej wygody, byle w ciepłym. Obiadu, co go bez pośpiechu zjem i ze smakiem zdążę się zapoznać. Kubka, co lekko w dłonie parzy po mroźnym spacerze i szalika grubego, bo na gardło często choruję. Dużo nie chcę. Rozmowy z Mamą po długim dniu. Ona przecież doskonale wie, jak bywa ciężko. Usłyszeć ciepłe „hej Ryba, jak leci” od przyjaciółki, co z tęsknoty do niej czasami wieczorami płaczę. Że wyjść nie mogę kiedy tylko chcę, żeby po prostu po wrocławskich ulicach pospacerować. Gorącą czekoladę w pijani wypić i pomilczeć przez piętnaście minut. I jego ciepłego głosu w słuchawce, czy radzimy sobie. A jak wróci już do domu to też jego cierpliwości, żebym mogła swobodnie wykrzyczeć, że mi ciężko czasami. Nie potrzeba mi zbyt wiele. wygodne buty i słuchawki w uszach, co czasami ze zmęczenia zapomnę, że wcale nic w nich nie leci od paru minut. Albo myśli mi zagłuszają melodię, co w taki dzień zwyczajny nuciłabym pod nosem. Nie potrzebuję wielkich rewelacji. Książka mi w rękach wystarczy i ciepły koc. Wieczorem późnym ta  moja kanapa z czarnej skóry, co na przekór wszystkim kupiłam. I wcale nie jest zimą zimna a latem nie odparza. Jest moja. Ulubiona.  A więc dużo nie oczekuję. Może tylko chwili w samotności. Albo w tramwaju nawet zatłoczonym. Albo gdzieś pchnięta w pędzie ludzi na ulicy.Byle przez chwilę pobyć tylko ze sobą. I wrócić stęskniona za tym hałasem, za który codziennie dziękuję. Który czasami wyciśnie mi z oczu ostatnią łzę, ale za chwilę da tyle energii, że  mogłabym góry przenosić. Te najwyższe. I z tym moim hałasem na plecach.

DSC_1895 DSC_1948 DSC_1956 DSC_1970 DSC_1987 DSC_2001 DSC_2022 DSC_2118 DSC_2155 DSC_2180 DSC_2189 DSC_2212 DSC_2243

Łóżeczko Tosi- TU

kocyk różowy- TU

kocyk w serduszka- TU

krzesełko Tosi- TU

prześcieradło- TU

 

13 komentarzy

You may also like

13 komentarzy

Pani Woźna 2016-09-27 at 1:13 pm

Angi, ale masz piękną szatę graficzną teraz! Bomba! Ze zdjęcia to już połączenie idealne. A co do postu… to fakt. Jak mąż wraca, ja się staram po cichu gdzieś zaszyć i przez chwilę do nikogo nie odzywać. Muszę, bo sie uduszę…

Reply
Angela 2016-09-27 at 8:46 pm

Dziekuję! 😉 ja to najpierw muszę wysyczeć jak mi ciężko, a pozniej też się na chwilę zamknąć gdzieś. No muszę. I koniec! Ściskam Cię :*

Reply
Mama na pełny etat 2016-09-28 at 7:58 am

Szkoda, że niektórzy nie mają możliwości nawet na tą jedną chwilę w ciągu dnia aby zamknąć się gdzieś i pobyć na chwilę sam na sam ze sobą … I chodź potrzeba tego jak tlenu to jak nie ma wyjścia to trzeba i nie ma nie mogę, nie mam sił, muszę … Po prostu trzeba

Reply
Joanna Waszak 2016-09-27 at 1:16 pm

Ah! Jak cudownie napisane <3 Moge spytac skad ten cudowny kocy Antki?

Serdecznie pozdrawiam z Koloni!

Joanna

Reply
Angela 2016-09-27 at 8:47 pm

Joanna, dziękuję <3 Te kocyki- to różowy to Color Stories a W serduszka to moje ulubione Pink No More 🙂
Ściskam!

Reply
Mama 2016-09-27 at 4:41 pm

Och, ile to chwil jeszcze potrzeba, ile to czasu, do tej samotności wytęsknionej…a potem… pustka czasami Kocham. Pięknie piszesz moja córko

Reply
Angela 2016-09-27 at 8:47 pm

<3 Kocham!

Reply
Oli 2016-09-27 at 5:17 pm

Najlepsze na świecie wpisy można znaleźć właśnie u Ciebie wczoraj pod kocem czekałam aż w końcu coś napiszesz żeby tak dobrze na serduchu się zrobiło.. I długo nie musiałam czekać! Dziękuję Ci za wszystkie wpisy.

Reply
Angela 2016-09-27 at 8:48 pm

bardzo dziękuję. Takie słowa dodają mi strasznie dużo dobrego! <3

Reply
Trufel88 2016-09-27 at 6:02 pm

Angi! Jak Ty czasem nieświadomie czytasz mi w myślach…zobaczysz kiedys Cię odszukam w tym pięknym Wrocławiu i siłą zaciągnę na kawę jakąś pyszną Dziękuję za ten post

Reply
Angela 2016-09-27 at 8:49 pm

Ty przyjedz lepiej po prostu na tą kawę i daj znać, że jesteś! To ja Ci pokaże gdzie dają najlepszą kawę na świecie! <3

Reply
trufel88 2016-09-28 at 8:15 pm

Podoba mi się ten pomysł! Będę jak na Pergoli się zażółci i zaczerwieni

Reply
nela_lovemummy 2016-09-30 at 7:47 pm

Jak tu weszłm tak nie moge wyjść !!! A pod tym tekstem podpisałaby się pewnie nie jedna z nas ! Ja przy jednej córeczce nie mam chwili dla siebie i nie ma dnia kiedy się o to nie prosze mego Ukochanego zmęczonego swoją popołudniową zmianą w pracy . Nie wiem jak mu wytłumaczyć , że dziwne nie dziwne , ale też chciałbym zatęsknić za tym co tak kocham . Chociaż na jedną chwilę , dzięki Tobie może łatwiej ujme to w słowa , może otworze w końcu książke z zakładką na stronie 5

Reply

Leave a Comment