Home CODZIENNIE MOJE DZIECI

MOJE DZIECI

2016-05-09 5 komentarzy

Zdarza mi się z bezsilności płakać. Tak po ludzku. Bez histerii. Po prostu usiąść w łazience na zimnych płytkach i wcisnąć twarz w dłoniach. Schować. Jakbym chciała uwierzyć, że jak tak schowam twarz, zamknę oczy to rzeczywiście nikt mnie nie zauważy. Zniknę na chwilę. Bo zdarza mi się też na chwilę zniknąć. Myślami. W zupełnej samotności. Bo to, czego zazwyczaj brakuje mamie to samotność. Pewnie to wiesz. Dumna byłam z Niego, kiedy pierwszy raz sam zapukał do drzwi. Sama go tego nauczyłam. Więc jak zamykam te drzwi, wychodzę cichutko, powoli oddalam się w stronę tej samotności, słyszę. To delikatne pukanie. ma-ma. lub maaaaaaa-ma. Matkom nie dana jest samotność. Jeszcze nie teraz. Bo prawdę mówiąc samotność trochę unieszczęśliwia. Bo wyobraź sobie teraz nagle tą ciszę. Taką głęboką. Ciemną. Ciszę i spokój. I tylko Ty. Bez zbędnych myśli. Bez zamartwiania się, co w tej chwili robią One. Czy tęsknią, czy są najedzone, czy jak wylały na siebie ten sok, co go rano wyciskałaś ze świeżych jabłek, to czy Tata przebrał im spodenki, sukienkę zalaną. Pewnie, że nie przebrał! Bo to tylko jedna plama. Taka, co zdążyła już przeschnąć. Taki sztywniejszy ten materiał się zrobił w tym miejscu, ale powie Ci, że dzieci brudne to są te zazwyczaj szczęśliwsze. A Ty przecież każdego dnia dbasz, żeby i szczęśliwe i czyste były. To ta samotność zamiast Cię radować, to unieszczęśliwia. Bo sprawdzić nagle nie możesz, czy One rzeczywiście to nie chcą akurat w tej chwili się wtulić w Ciebie. I zdarza mi się czasami płakać. Oczyścić myśli zwyczajnie. Na tej zimnej podłodze w łazience. Zdarzy mi się nos wytrzeć w rękaw i usłyszeć to pukanie. Delikatne pukanie w drzwi, co zaraz przypomina mi, że płakać to ja właśnie zaczynam ze szczęścia. Bo to szczęście ogromne, że ktoś w tej samotności Ci zawsze przeszkodzi.

 

DSC_2492 DSC_2493 DSC_2497 DSC_2513 DSC_2519 DSC_2527 DSC_2546 DSC_2547 DSC_2549 DSC_2552 DSC_2572 DSC_2588 DSC_2595 DSC_2615-2 DSC_2624 DSC_2626 DSC_2628 DSC_2629

Z okazji Dnia Dziecka mamy razem z Janod dla Was konkurs na Facebooku- o TU

Można wygrać alfabet Janod ze zdjęć!

Janod ma to do siebie, że i zabawki z drewna i te z tektury (wieża) wykonane są rewelacyjnie!

5 komentarzy

You may also like

5 komentarzy

to dopiero początek 2016-05-09 at 2:44 pm

Czekam na moment kiedy zostanę na cały weekend sama (sprzedam dziecko do babci) a kiedy ten czas nadchodzi zastanawiam się dlaczego tak strasznie siebie ukaralam 😉

Reply
Kasia 2016-05-09 at 7:19 pm

A ja siedzę sama, Maciuś juz śpi, Mężuś pracuje a Hania jeszcze w moim brzuchu i się wzruszam czytając to co napisałaś. Takie to prawdziwe. Dziękuję. Uwielbiam jak ktoś mi uświadamia takie oczywiste rzeczy ♡

Reply
monika 2016-05-09 at 7:38 pm

idealny post do dzisiejszego dnia…teraz do lazienki stuka jedna roczka a za chwile beda dwie.ja codziennie myje sie z widownia do toalety we 3 chodzimy i czasami chce w samotnosci polezec w wannie albo wyjechac wyciszyc sie to sama sobie nie wierze bo jak kilka godz nie widze swoich dzieci to mega tesknie.bedzie Ci ciezko ale dzieci Ci to wynagrodza:)

Reply
Beata 2016-05-09 at 8:36 pm

Skąd ja to znam I jakie to prawdziwe. Mama wiele razy mowiła tłumaczyła i padało stwierdzenie że zrozumiem jak sama założę rodzinę i bedę miała dzieci. I mam tę rodzinę i te moje dzieci i życia bez nich sobie nie wyobrażam. Ale kiedy śpią oboje w pokoju mam chwilę dla siebie ale wiem że są za ścianą. Choć czasem mam dość i chcę być sama zrobić coś dla siebie odetchnąć to mam zawsze ich w głowie i sercu i jak tylko wyjdę to już tęsknię i martwię się czy wszystko będzie tak jak ja bym zrobiła. Bo kto zrobi lepiej jak ja? No pewnie że nikt. Cudownie być mamą. Pomino niesprzespanych nocy płaczu krzyku buntu nie wiadomo kiedy ucieciakającego czasu braku czasu jest CUDOWNIE ZNAĆ TO UCZUCIE. Łzy oczyszczają.

Reply
pajacyk niemowlęcy 2016-05-11 at 9:28 am

prześliczny pajacyk, nie mogę się napatrzeć! 😉 pozdrawiam!

Reply

Leave a Comment