Home CODZIENNIE DOM

DOM

2016-05-30 8 komentarzy

Dom zbudujemy. Taki normalny. Z drewna. Rosa codziennie na stopach gołych moich dzieci będzie wchodziła z nimi do domu. I ślady zostaną w przedpokoju i zanim dojdą do kuchni zdążą te stopy lekko przeschnąć. Dom zbudujemy i co tydzień będę Mu przypominać że jedna belka w płocie się połamała i kot juz nawet nie musi skakać. Wystarczy ze przeciśnie się w tej wnęce co ją miał właśnie naprawić. Ale zapomniał. Zapomniał, bo zwyczajnie w świecie wolał córkę na huśtawce pobujać po pracy. Z synem w piłkę pograć na małym skrawku w ogrodzie. Gdzie akurat kwiatów nie posadziłam, bo wlasnie tam miała ta piłka grać główną rolę. A piłka to wiadomo, jak w kwiaty upadnie, to połamie. Bezlitośnie. Ogród sobie podzielę na rożne części i sadzić będę zioła, co później w talerzu razem z pomidorami z mojego krzaka będą grały pierwsze skrzypce. I posadzę wiśnie. Drabinę oprę o drzewo i popatrzę jak mój  chłopiec wspina się, żeby dziewczynie zrzucić nową parę kolczyków. Postawie sobie ławkę gdzieś pomiędzy jabłonkami i tam się chować będę co wieczór przed światem. żeby wlasnie podumać i za ten świat mój losowi podziękować. I oddech złapać, co go tak ostatnio brakuje. głęboki oddech. tak zwyczajnie. co by nie zwariować.

DSC_4610 30.053 DSC_4604 30.052 DSC_4544 30.051 30.05 DSC_4602 DSC_4596 DSC_4589 DSC_4587 DSC_4576 DSC_4543 DSC_3809 DSC_3873 DSC_3840 DSC_3837 DSC_4514 DSC_4507DSC_4493 DSC_4497 DSC_4491

rowerek biegowy- WISHBONE

mata do jedzenia- EZPZ

krzesełko Tosi- STOKKE

bidon- SKIP- HOP

opaska- KOLLALE

koc- BAMBOOM

łóżeczko- GUUM BARCELONA

 

8 komentarzy

You may also like

8 komentarzy

Mama 2016-05-30 at 2:50 pm

Jak to człowiek wymyślił sobie Zawsze być tam gdzie go nie ma

Reply
Justyna 2016-05-30 at 4:28 pm

Od kilku tygodni Cię czytam. Piszesz podobnie jak ja, z tym że ja zdania bardziej układam w swojej głowie. Mam teraz tak jak Ty niedługo będziesz mieć. Nie w mieście, nie we wsi, a pod lasem. Pod kilkuset letnimi dębami. I choć mąż musi codziennie dojeżdżać do pracy 40km=40min, ja do swojej niecałe 6, a gdzieś po drodze małą do szkoły…to za nic w świecie nie oddałabym tego dziecioła żyjącego w dębie, sikorek, gnieżdżących się w moich tujach. Małego ogródka, który rękoma laika pielęgnuje oraz młodego sadu, który zaczyna owocować. Ciszy i spokoju. Teraz jest nas troje. Niebawem będzie jeszcze ktoś. I choć tyle jeszcze nie zrobione, a do dobrego kina czy knajpy mamy 40km-jesteśmy tu szczęśliwi. A- zapomniałam o psie. Jest jeszcze pies. Pozdrawiam Cię.

Reply
Angela 2016-05-30 at 4:35 pm

a wiesz, ja mojemu mężowi mówię, że do pełni szczęścia to mi lasu brakuje <3

Reply
Justyna 2016-05-30 at 8:00 pm

Odgłosy lasu- niezastąpione po dniu pracy. A powietrze po burzy nigdzie nie pachnie lepiej. Polecam 😉

Reply
tarapatka 2016-05-30 at 4:59 pm

A ciuszek w sówki skąd? 🙂

Reply
Angela 2016-05-30 at 5:55 pm

Dwell studio. W mamissima są

Reply
Ola 2016-05-30 at 7:31 pm

Cudne dzieciaki, malutka do schrupania;)

Reply
Vanilla Island 2016-06-02 at 10:51 am

Eee, tam dom. Wasze mieszkanko też dobre. Bo pełne miłości 🙂

Reply

Leave a Comment