Miasto krzyczy. Bajdurzy i czasami bełkota. Zazwyczaj jak już na ulicach ciemno się robi. Jasno jedynie od latarni. Ale nigdy nie milknie. Chociaż kiedy jeszcze późną nocą wychodzę ostatni raz na…

  • Napisałam do Niej kolejnego maila. Zauważyłam, że kiedy jest naprawdę słabo w moim życiu, piszę do Niej. Może dlatego, że nigdy nie spojrzałyśmy sobie w oczy, albo, że po prostu…

  • Chciałabym dom z dużym stołem. Takim na dziesięć osób. A jak się go rozłoży to może i na dwanaście. Obrus poplamiony czerwonym barszczem i widelec pod stołem. Ktoś powie, że…

  • Prawie 9 lat temu Kogoś straciłam. Tydzień temu pierwszy raz pozwoliłam sobie na łzy. I zaczęłam żyć. Ten rok był trudny. Ale nauczył mnie dorosłości. Dalej mnie uczy. Otwieram oczy…

  • Zawsze byłam kochliwa, zależna, wątpliwa. Wplątywałam się w związki, które mnie bolały, które były dla mnie destrukcyjne.  Chodziłam, a nie, wróć- snułam się po ulicach z nosem tak nisko, że…

  • Zazwyczaj nie chodzę po sklepach. Kiedyś spędziłam tam dużo czasu buszując między wieszakami i zawsze wychodziłam z płaczem, że albo jestem za niska, albo mam za szerokie ramiona. No i…

  • Pieczone jabłka kojarzą mi się z mrozem. Cynamon z zimą. Maliny w herbacie próbują jeszcze resztki lata przemycić. A w domu pachnie korzenna przyprawa. Już na ganku czuć, że gdzieś…

  • Ten blog jest ze mną zanim urodziło się moje pierwsze dziecko. Wylewam na niego wszystko co mam w głowie, w sercu też mam. To moja ostoja, odpoczynek od codzienności. Jestem…

  • #JANODNAGWIAZDKĘ

    2016-12-01

    Za chwilę w naszym domu będzie pachniało świąteczne drzewko. Będę każdego dnia z podłogi igły zamiatać. I podjadać cukierki! I chyba tego roku już nie będę jedynym łasuchem przy choince.…

  • KALENDARZ ADWENTOWY

    2016-11-29

    Mając w domu dwulatka, który rządzi się swoimi prawami i czasami mam wrażenie, że kompletnie wymyka mi  się spod kontroli, trudno utrzymać prezenty w kalendarzu. Bo zwyczajnie wisi on zbyt…

Newer Posts